Prowizja za wcześniejszą spłatę

W ofertach kredytów pojawia się hasło „prowizja za wcześniejszą spłatę”. Kwota ta jest procentem naliczanym od kapitału jaki został do spłacenia. Mogłoby się wydawać, że taka opłata mało kogo obejmuje. Nikt przecież nie zakłada realnej możliwości nagłego wzbogacenia się. Jednak istnieje inne zagrożenie. Być może wzięliśmy kredyt na niezbyt dobrych warunkach, gdyż w momencie brania kredytu mieliśmy niezbyt stabilną pracę lub jakieś inne czynniki miały wpływ na to, że nie mieliśmy zbyt dużego wyboru. Jeśli na dzień dzisiejszy czynniki te uległy zmianie możemy próbować negocjować z bankiem zmianę warunków. Jeśli zrobimy porównanie kredytów winnych bankach może nas kusić przejście do innego banku. Zwłaszcza jeśli obecny bank nie chce zmienić nam warunków, możemy śmiało powiedzieć, iż pójdziemy z tym gdzie indziej. Wiele banków proponuje tak zwane refinansowanie kredytu. Polega to na tym, że spłacamy jeden kredyt innym. Jest to opłacalne zwłaszcza jeśli dostaniemy lepsze warunki. Miesięczna rata może zmaleć o kilkaset złotych. W tedy istotna jest wysokość prowizji za wcześniejszą spłatę. Zwłaszcza jeśli jest to początek okresu spłacania od jej wysokości zależy opłacalność całego zabiegu.

09.04.2010. 09:54

Kredyt w walucie

Jeśli nie możesz zdecydować się jaki wziąć kredyt, w złotówce czy w walucie możesz wejść na kalkulator rat. Wpisując różna waluty przy tej samej kwocie kredytu i okresie kredytowania sprawdzisz czy raty różnią się od siebie. Na ratę składa się spłacany kapitał i odsetki. W przypadku kredytu w złotówce rata jest zawsze stała. Jeśli zmienia się stopa procentowa na przykład rośnie, wtedy spłacany jest mniejszy kapitał. Z walutą jest nieco inaczej. Rata może znacznie wzrosnąć jeśli jest zły kurs waluty. Gdy natomiast wartość złotówki spadnie rata może być nawet kilkaset złotych mniejsza. Kredyt w walucie jest dość ryzykowny, jednak jeśli ktoś ma stalowe nerwy, może na tym dużo zaroić. Ponieważ nie jest znana dokładna kwota kredytu, zabezpieczony jest on hipoteką kaucyjną. Oznacza to, że określona jest maksymalna kwota jakiej może domagać się bank. Gdy natomiast przez większość okresu spłaty waluta była na dobrym dla nas kursie bank dostanie mniej a my zyskamy. Najbardziej popularną obecnie walutą w kredytach hipotecznych jest frank szwajcarski (CHF) i euro (EU). Banki zaczynają chętniej udzielać kredytów walutowych. W czasie kryzysu finansowego dostępne były głównie kredyty złotówkowe.

09.04.2010. 09:39